Wells fargo online podnikání http://lekarnuonline.com/ formulář souhlasu rodičů lékařské

Reklama:

GRY MMO 3D
GRY MMO 2D
GRY MMOFPS
GRY SPORT MMO
RACING MMO
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 58,379
Najnowszy Użytkownik: ~Aileenbxr
Ostatnie Artykuły
Naviage
Shadowland Online
TransForce
LaYa Online
Krew Bogów


Troy Online

Troy Online to jedna z tych gier, które nie dołożyły wszelkich starań po to, aby wyróżnić się na rynku gier spośród innych już istniejących, lecz jest coś, co pozwoliło tej grze przebić się w ten rozentuzjazmowany tłum wydawców a mianowicie, stawiając świat MMO pod troszkę innym kątem - starożytnego mitu greckiego. Nie mogę przypomnieć sobie nazwy żadnego MMORPG’a, który skupiałby się na konflikcie pomiędzy Troją a Starożytną Grecją, więc ALT1 dostanie ode mnie pozytywne punkty za wprowadzenie eposu homeryckiego do wirtualnej rzeczywistości. Historycy nie są zbyt podekscytowani. Jest to przecież wschodni przekład rzeczy dziejących się trochę bliżej środka kontynentu, więc nie spodziewajmy się idealnego odwzorowania wydarzeń czy też zjawisk z tego okresu. Ale kogo to obchodzi? Otóż nikogo, do momentu, do którego ta gra pozostanie wciąż dobra i wciągająca.

Cóż, niestety, moje doświadczenia z Troy Online nie są zbyt dobre. Po walce tylko po to żeby gra została pobrana na mój dysk (podobno klient, który był udostępniony na stronie ALT1 Games był dość nieaktualny). Następnie poczułem się trochę zniesmaczony trybem okienkowym gry, gdzie trudnością było dla mnie klikanie na ikony, które raz się zaznaczały a raz nie – system ten wymaga wiele poprawek. To spowodowało wiele usterek związanych z UI gry, o których wspomnę nieco później. Nie wszystko w tej grze jest jednak takie złe, więc co tak naprawdę Troy Online ma nam do zaoferowania?

 

Troy Online to niewątpliwie bardzo ładna i przejrzysta gierka. Tekstury są dokładne, a konstrukcja interfejsu jest dość innowacyjna. Modele postaci są również dość dopracowane i posiadają gładkie i naturalne animacje. Gra chodzi bardzo płynnie i energicznie, daje to poczucie jak gdyby wszystko na ekranie żyło swoim życiem. Tworzenie postaci nie jest już takie cukierkowe jak mogłoby się wydawać, ponieważ będziemy w stanie wybrać tylko i wyłącznie kolory włosów i twarzy. Nie będzie się dało zmienić nawet koloru skóry, co dla mnie było wielkim rozczarowaniem. Hej, ale przynajmniej tekstury są ładne. Co jeśli chodzi o wizualną różnorodność.

To wydaje się być mantrą konstrukcji Troy Online. Zarówno Grecy jak i Trojanie mają startować będą z podobnych lokacji początkowych, bogacić się będą zabijając identycznych wrogów oraz bardzo podobne zadania po to, aby głównie zabić wcześniej wspomnianych doppelganger’ycznych przeciwników. Dla mnie mija się z celem budowanie gry opartej na frakcjach, gdy są one niezmiernie podobne do siebie jak nie identyczne. Jedyną różnicą, jaką będziemy w stanie dostrzec, to ta w grafice NPC’ów, którzy będą nam powyższe questy wręczać. Porywające, czyż nie?

Ale, ponieważ deweloperzy Troy Online podejrzewali, że gracze zlinczują ich za to, gdy tylko zdołają to zauważyć, ALT1 niezwykle szybko będzie w stanie zagasić ten pożar wkładając mnóstwo wysiłku w innym równie ważnym obszarze. Zobacz, Trojanie dostali równinną ziemię, od której roi się od rozwścieczonych dzików, gdzie nie ma nic poza własnymi cieniami, brudem i przyćmionymi krzewami. Grekom przyjdzie żyć na równinie, wprost z bajki gdzie roić się będzie od jeszcze bardziej rozwścieczonych dzików, lecz rosnąć będzie zieloniutka, szumiąca pod wpływem wiatru trawka. Trawa! Sądzę, więc, że podstawową różnicą pomiędzy Grekami a Trojanami jest, więc to, że trojańskie dziki są wstanie wyżyć wcinając kamienie i tarzając się w brudzie, a greckie knury są, trywialnie ujmując normalne!.

Mój przyjaciel i ja dzielimy opinię, że dobre MMORPG możemy poznać po tym, czy jakieś zadanie podczas pierwszych pół godziny przygody z grą – zleci nam zabijanie dzików. Jeśli tak, to jest MMO z prawdziwego zdarzenia. Jeśli nie, mamy pewność, że będzie to coś niezmiernie oryginalnego i fascynującego. Cóż, dla usprawiedliwienia dodam, że wiele jest takich gier gdzie będziemy szczęśliwi mogąc pozabijać dziki o różnych rozmiarach i nazwach przez pierwszych 45 minut gry!

Są dziki, wielko - zębne dziki, ostro – zębne dziki, a nawet grubo - zębne dziki. Każdy z nich miał inną nazwę i był bardziej spokrewniony z poprzednim! Niektóre były nawet większe niż inne! Czy to się kiedyś deweloperom w ogóle znudzi? W pierwszej godzinie czułem się jakbym mielił świnie rzeźne na szynkę wieprzową. Zabijałem dziki tak długo, że zlałem się z otoczeniem w całość na tyle, że moja postać również mogłaby być dzikiem i nikt a na pewno ja bym tego nie zauważył...

Kolejnym mankamentem dla owej gry jest to, że brak jest zainteresowanych, aby w nią zagrać. Populacja wydawała się sięgać, niewiele wyżej poza średnią z bardzo dużą ilością aktywności na kanałach globalnych i handlu. Nowi ludzie nie przychodzą, ale starzy nie odchodzą, – więc z pewnością coś trzyma ich przy tej grze. Powiem wam, że co, jak co lecz nie jest to taka tragiczna gra jakby mogło się wydawać z mojego opisu. Rozgrywka może być naprawdę podsumowana jednym słowem a mianowicie - przeciętna. Co mogę powiedzieć? Zaznaczamy naszych wrogów, wciskamy różne przyciski mniej lub bardziej energicznie i podchodzimy do nich by zadać im śmiertelne ciosy i zebrać łup. Jeśli jesteś magiem, rzucasz zaklęcie lodu przed tym gdybyś zaraz miał otrzymać uderzenie zadające obrażenia od ognia. To 101 klon WoW’a ludzie – nie bądźcie zaskoczeni. Takie rozwiązania nie z natury złe – są, jakie są... Chociaż w Troy Online, nie można skakać, z czego jestem bardzo niezadowolony. Lubię odbijać się radośnie podczas przemierzania szlaków, które oferują mi gry, o których dla was piszę i mam przyjemność testować.

Prawdziwym problemem tej gry jest to, że cierpi ona na ciekawy przypadek średniego ITIS. Gra nie oferuje wręcz niczego, co mogłoby zniechęcić gracza do spróbowania własnych sił, lecz jest po prostu nijaka pod względem wzornictwa obszaru i treści. Gra jest zwykłym, szarym MMORPGiem. Grafika, podczas gdy technicznie na wysokim poziomie, nie cieszy tak, gdy biegamy non – stop po porównywalnie identycznych środowiskach, jest to po prostu denerwujące. Mało funkcjonalny tryb okienkowy to dla mnie porażka –gdyż jestem zwolennikiem gry w pomniejszonym rozmiarze(podobnie jak wielu ludzi w tych czasach gdzie chcemy grać a jednocześnie pracować czy czatować ze znajomymi na Facebook’u). Kończąc, moją zapewne stronniczą recenzję, gra jest po prostu zabijaczem wolnego czasu i nic poza tym. Uważam, że są lepsze gry w systemie free – to – play!

Daniel ”As Good As It Gets” Bosiacki

Wydawca: ALT1
Gatunek: Fantasy
Kategorie wiekowe:
Odnośniki:
Oficjalna Strona: BRAK
OS: Windows, Linux
Wymagania:
DirectX 9.0c
Procesor: 2,4 GHz
Pamięć RAM: 1024 MB
Karta Graficzna: 128 MB
Dysk Twardy 4 GB
Inne: Mysz, Klawiatura, Głośniki
Plusy: + Wiele dostępnych klas postaci
+ Kilka trybów PvP
+ Dobry interfejs
Minusy: - Powolne zdobywanie doświadczenia
- Dług doświadczenia po śmierci
Uwagi:

Gra nie jest już dostępna !

Autor: | Data: 01/07/2012 19:14

Oceń grę:




Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Logowanie
 Nazwa Użytkownika

 Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?

Statystyki:
statystyka
TOP50 Gier MMORPG