Wells fargo online podnikání http://lekarnuonline.com/ formulář souhlasu rodičů lékařské

GRY MMO 3D
GRY MMO 2D
GRY MMOFPS
GRY SPORT MMO
RACING MMO
Użytkowników Online
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 56,125
Najnowszy Użytkownik: ~Cwiekes4o
Ostatnie Artykuły
Naviage
Shadowland Online
TransForce
LaYa Online
Krew Bogów


Continent of the Ninth - Pełna Recenzja - Część I

Hej to znów ja wasz AsGoodAsItGets, powracam do was z kolejną obszerną recenzją gry Continent of the Ninth w skrócie C9 wyczekiwanej przez graczy z całego globu z niecierpliwością. W grę miałem przyjemność zagrać już w pierwszym dniu ekskluzywnych CBT spodziewając się już wtedy gry z typu ACTION MMORPG opartej głównie na systemie instancyjnym. Wtedy moim zadaniem było po prostu w nią zagrać, zbadać poszczególne parametry, które zwykłem wam opisywać wcześniej w moich recenzjach, po czym wysłać ją szybciutko do Zomala, – który miał ją wam udostępnić w naszym serwisie. Niestety po pierwszych 15 minutach wiedziałem, że tak się nie stanie i nie będziemy pierwszym portalem o grach MMO, który zrecenzował ową grę. Gra zwaliła mnie z nóg, dałem nura i zagłębiłem się w jej świat na tyle głęboko, że przez tydzień świat mnie nie widział a znajomi zaczęli rozsyłać listy gończe. Z pewnością nie będziemy pierwszym portalem, który zamieścił recenzję C9, lecz na pewno będziemy pierwszymi, którzy przedstawią ją tak dogłębnie jak żaden portal jeszcze nie uczynił!!!

 

Nowe cudeńko autorstwa studia WEBZEN to prawdziwe, dziwne w swoim wyglądzie, dzikie monstrum. Pomysł na pierwszy rzut oka nie wydaje się być niczym innowacyjnym i odkrywczym, gdzie znów w mieście, z którego będziemy zaczynać zmuszeni będziemy do powzięcia kilku początkowych questów, udania się poza jego granice w celu ich wykonania, a następnie wrócenia do zleceniodawcy i odebrania nagrody. Zapomniałem dodać, że na naszej drodze spotkamy, wiele tajemniczych przejść, podziemi i instancji – znanych nam już z innych gier, lecz jednak nie tak znanych jakby nam się mogło wydawać. W oderwaniu jednak od tego „zwykłego” jakby się mogło wydawać konceptu, WEBZEN stworzył dość skomplikowaną, składającą się z wielu elementów grę, która wymaga od gracza dużo więcej wysiłku i umiejętności niż w grach MMO, z którymi spotkałem się w ramach swojej wieloletniej praktyki tudzież pracy z grami MMORPG.


Zanim przejdę bezpośrednio do cech gry omówię aspekt estetyczny tworzenia postaci. Silnik graficzny tej gry został zaprojektowany już dosyć dawno a mimo to grafika w tej grze zdaje się nadal rywalizować z wieloma rywalami dostępnymi na zachodnim rynku. W czasie mojego CBT gry Continent of the Ninth można było wybrać jedną z trzech grywalnych klas postaci takich jak: Wojownik, Myśliwy oraz Szaman. Nawet, jeśli każda z nich ma już przypisaną płeć tak jak widzieliśmy to w serii Diablo i tak jak zobaczymy to w 3 odsłonie (Diablo III) mającą swoją premierę już za kilka dni, to i tak będziemy w stanie dostosować swoją postać na tyle, aby wyróżnić się spośród innych graczy.


Ja na przykład stworzyłem szamankę, która wyglądała jak amazonka z elementami charakterystycznymi dla króliczków playboya, nieprzyzwoicie opalona ze ślicznymi niewinnymi niebieskimi oczkami i skromnym uśmieszkiem. Stojąc na rynku zwracałem uwagę i zainteresowanie każdego wyżelowanego wojownika;). Na szczęście dostosowywanie naszej postaci na tym się nie kończy, nakładanie na nasze ciało każdej nowej części zbroi, którą uda nam się nabyć bądź zdobyć będzie wyświetlana na naszej postaci wraz z wyszczególnieniem przepięknych i wyrazistych szczególików. To daje nam prawdziwe poczucie progresji, jako że w grze doświadczenie zdobywamy dosyć szybko, nowy sprzęt będziemy mogli nakładać dostatecznie często. Jeśli martwisz się o to, że wszyscy w końcowym stadium gry będą wyglądać identycznie to zaprzestań! WEBZEN pomyślał o systemie wprowadzania zmian w zdobytym już sprzęcie takie jak: zmiany we wzornictwie, kolorze oraz kroju – tylko po to, aby zaprojektować odzienie bądź zbroje, w których będziemy wyróżniać się spośród rozentuzjazmowanego tłumu graczy rządnych krwi i sławy!


Mapy w Continent of the Ninth są również przepięknie animowane i dość zróżnicowane. Już na drodze do 14 poziomu natchnąłem się na lochy, które usytuowane były w dżunglach, lasach, miastach, plażach, a nawet wewnątrz wulkanów. Niektóre mapy oferują nawet zróżnicowane ścieżki, które prowadzą od punktu A do punktu B, a przy tym mini-mapa jest na tyle dobrze zaprojektowana, że nigdy nie będziemy czuć się zagubieni ani zmieszani.


Coś, co naprawdę może zepsuć całokształt wątku fabularnego gry to nieodpowiedni i mało przemyślany system przerywników filmowych – tu WEBZEN poradził sobie wyśmienicie, z małymi potknięciami. Przerywniki wykorzystują modele w grze a nie specjalnie przygotowane cyfrowe ich odpowiedniki zwane powszechnie CGI, które generalnie prezentują się i działają znakomicie za wyjątkiem nieczystego timingu niektórych akcji, wynikającego ze złej synchronizacji dialogów po przetłumaczeniu z zachowaniami postaci w wersji dla użytkowników z zachodu. Oznacza to, na przykład, że przerywnik skończy się szybciej niż przypisane do niego napisy. W moim przypadku było tak, że przygotowywałem się do niesamowicie ekscytującego zakończenia cinematic’u gdzie tekst odgrywał bardzo ważną rolę – mianowicie zawierał tłumaczenie jednego z języków nacji występującej w grze, – którego normalnie nikt by nie zrozumiał. Po czym w momencie kulminacyjnym 3 linijki tekstu śmignęły mi przed oczami tak, że nikt nie byłby w stanie ich przeczytać. Pozostały mi tylko domysły i wsłuchiwanie się w język, którego transkrypcja mogłaby wyglądać mniej więcej tak; „$%@#^@#$!@&%^*($%#@”. Podczas gdy synchro nie jest na najwyższym poziomie, poziom samych dialogów i ich niezwykle drobiazgowa realizacja zasługują na pochwałę. Grałem w wiele świeżo przemienionych na styl zachodni azjatyckich gier, a C9 umiejscawiam zdecydowanie wśród śmietanki, jeśli chodzi o zakres przetłumaczonych dialogów. Choć irytujące są pocięte dialogi i przerywanie w pół słowa, jest to niestety standardowa przypadłość dla dopiero, co przetransformowanych zachodnich wersji klientów azjatyckich produkcji.

Oczywiście kluczowym elementem każdego szanującego się MMO jest to, w jaki sposób prowadzony jest rozwój samej postaci. Nie chcę, aby moja recenzja znów brzmiała jak stronnicza, pochlebcza wypowiedź, lecz w przypadku owej gry nie da się inaczej – sposób, w jaki możemy rozwijać swoją postać jest fantastyczny, wręcz najlepszy ze wszystkich tych, których doświadczyłem! System jest prosty a w swym obyciu wręcz sprzyjający każdemu typowi gracza. Podczas gdy nasza postać zdobywa kolejne poziomy doświadczenia zdobywa ona punkty umiejętności, które rozdysponować możemy w jedną z trzech kategorii talentów: aktywne, rozkazy oraz talenty bierne. Wszystkie umiejętności aktywne, to szereg przypisanych do poszczególnych klawiszy od 0-9 jak i innych klawiszy takich jak Z czy X komend.


Owe komendy przypisane do poszczególnych przycisków na klawiaturze posłużą nam do uruchomienia listy unikalnych ciosów rodem prosto z konsolowych naparzanek, zmuszając tym samym gracza do zapamiętywania prostych kombinacji klawiszy, aby wyprowadzić zapierające dech w piersiach, malownicze combosy i ciosy specjalne. Choć combo może wydawać się proste, gdy mamy możliwość wciśnięcia tylko albo aż około 12+ z tych przycisków, różnicę zaczniemy dostrzegać w momencie, w którym wyjdziemy z fazy poczatkującego do fazy eksperta – gdzie zaczniemy zalewać naszych przeciwników gradem ciosów. Zapamiętanie ich wszystkich i wyczucie odpowiedniego momentu do ich wykorzystania jest nie lada zadaniem, ale sprawia, że system walki jest niezwykle satysfakcjonujący i wciągający a okalany przepięknymi wizualizacjami czarów jest poezją dla naszych oczu. Niewielką acz przydatną cechą jest to, że gdy najedziemy kursorem na ikonkę naszej umiejętności to naszym oczom ukarze się krótki filmik pokazujący nam, w jaki sposób używać każdej umiejętności w walce, jak również kombinację klawiszy, która posłuży nam, aby uwolnić nasze śmiercionośne combo.

Pasywne umiejętności są dość wymowne, pomagają zwiększyć maksymalny poziom HP, MP, i tym podobnych atrybutów. Niezwykle sprzyjającą częścią systemu jest to, że nabywanie umiejętności nie ogranicza się tylko do czynników ekonomicznych, takich jak w większości gier, ale faktycznie do rozdysponowanych przez nas punktów umiejętności, które możemy zdobyć a nie kupić. W Continent of the Ninth co 3 poziomy uzyskujemy możliwość podniesienia poziomu umiejętności, w których aktualnie znajdujemy się posiadaniu, co pozwala nam nakładać nowe efekty na stare umiejętności. Jest wiele różnych sposobów na budowanie naszej własnej postaci, ja na swojej szamance nie podnosiłem umiejętności na najwyższy poziom, tylko po to żeby nie wzrastały cooldown’y co za tym idzie, aby dało się lepiej i sprawniej tworzyć combosy, jedyne, co robiłem to dodawałem nowe efekty, zwiększające moc umiejętności a nie czas ich odnowienia. To była, moja ulubiona ścieżka rozwoju na tej postaci i klasie.

Pod względem klas na chwilę obecną owe trzy są dość proste do opisania i podsumowania możliwości ich zastosowania. Wojownik jest silny, umięśnienie dodaje mu premii do pancerza, lecz głównie specjalizuje się w walce wręcz. Jego miecz i szybkość ruchu pozwalają mu zbliżyć się do walki bezpośredniej – oko w oko z przeciwnikiem szybko zadać obrażenia i odejść w triumfie. Łowcę lepiej opisać słowem „Ninjaaaa!”. Zadają trochę zakręcone a wręcz nienormalnie dystansowe obrażenia AOE swoimi łukami, kuszami i pistoletami, a ich melee dps jest po prostu absurdalny. Oczywiście klasa ta nie jest tak pancerna jak wojownik i podejmujemy dużo więcej ryzyka związanego z wyższą podatnością na obrażenia w walce w zwarciu to technika wymachiwania różnymi rodzajami ostrzy wprawia nas w upojenie patrząc na dziką furię uderzeń – zadawanych przez naszą postać w mistrzowski sposób!

Autor: | Data: 02/06/2012 19:16

Oceń grę:




Komentarze
mateoking dnia sierpień 24 2012 16:38:17
Gdzie plusy i minusy ? Gdzie wymagania sprzętowe 0_o ?
tobi1729 dnia listopad 04 2012 18:23:10
Gra jest świetna może wciągnąć na dłuugie godziny happy A jeśli chodzi o plusy i minusy, oto i one (wg mnie oczywiście):
plusy:
+dużo klas do wyboru,
+możliwość remodelingu broni i setów (zmiana wyglądu ich wyglądu jeśli ktoś nie wie),
+dobry system PvP,
+efektowne skille,
+grafika,
+specjalnej trudności instancje (Hell mode), na których zdobywamy specjalne sety,
+system "intruder", czyli możemy uaktywnić go od 25lvl przed wejściem na instancje, dostajemy więcej exp jednak podczas robienia jej może nam wejść inny gracz tzw. intruder (łatwo ich zabić także spoko xD),
minusy:
-zdarzają się spamerzy na czacie,
-denerwujący laggerzy podczas meczu PvP,
tobi1729 dnia listopad 04 2012 18:24:07
2 plus poprawka (zmiana ich wyglądu) biggrin
tobi1729 dnia listopad 04 2012 18:28:00
A oto i wymagania sprzętowe:

Minimalne:
CPU: AMD Athlon XP 2400+ lub Intel single-core 2.4GHz
RAM: 512 MB
Grafika: ATI Radeon 9800 lub Geforce 6600 series
Directx: Direct X 9,0C
4 GB wolnego miejsca na dysku

Zalecane:
CPU: AMD Athlon 64 x2 6000+ lub Intel dual-core 3.0GHz
RAM: 1 GB
Grafika: ATI Radeon HD 1900, Geforce 8000 series
Directx: Direct X 9,0C
6 GB wolnego miejsca na dysku
Sanyft dnia czerwiec 20 2013 08:25:01
I love playing games which have lots of action in it. Thanks for sharing such a good game. I was searching for a game like this from long time. I loved playing this. The weapons she use in this game also very effective.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Logowanie
 Nazwa Użytkownika

 Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?

Statystyki:
statystyka
TOP50 Gier MMORPG