Wells fargo online podnikání http://lekarnuonline.com/ formulář souhlasu rodičů lékařské

GRY MMO 3D
GRY MMO 2D
GRY MMOFPS
GRY SPORT MMO
RACING MMO
Użytkowników Online
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 57,371
Najnowszy Użytkownik: ~dosmrt
Ostatnie Artykuły
Naviage
Shadowland Online
TransForce
LaYa Online
Krew Bogów


Brick-Force

Brick-Force to kolejna produkcja, która do mojego harmonogramu dnia wpadła… czystym przypadkiem. Wcześniej zaopatrzyłem się w klucz do tej produkcji, jednak nie zamierzałem w nią nawet grać – po prostu są na razie ciekawsze tytuły na rynku i mogłem to sobie akurat odpuścić. Rano pisze do mnie Marcin – musisz napisać coś z Brick’a, chcesz kluczyk? Na początku nie chciałem, bo przecież miałem, ale okazało się, że go gdzieś zgubiłem na zasyfiałym dysku. Tym oto sposobem rozpocząłem dziś moją zabawę z tym tytułem. Co to w ogóle jest? Na początek może się zdawać, że po prostu połączenie shooter’a z Minecraftem. I coś w tym akurat jest, jednak do oprawy audio-wizualnej odniosę się potem. Na razie mogę Wam tylko zdradzić, że jest to… po prostu specyficzna strzelanka sieciowa. Przejdźmy do omawiania samej bety.

Brick-Force

Problemy, wytrzeszcz oczu i w końcu gramy!
Tak mogłem streścić mój początek z Brick-Force'em. Na początek musiałem się zarejestrować na oficjalnej stronie gry, nie było żadnych zamuleń (jak np. w przypadku Aiona) i wszystko poszło sprawnie. Zaraz dostałem jednego maila z aktywacją konta na portalu, potem drugiego z mirror’em do ściągnięcia gry i zaraz miał dojść trzeci. Zaraz – po prosty, gdy zostanie aktywowane moje konto w samej grze. Gra waży bardzo mało, około 150mb, więc jest bardzo przystępna dla graczy, nawet tych, którzy mają słabe pecety, bo uwierzcie, że „takie coś” uciągnie chyba nawet dziesięcioletni pecet. Wracając do tematu – na tego ostatecznego maila przyszło mi czekać… z dobre osiem godzin. Wydaje mi się, że to troszeczkę za dużo, bo nastawiłem się, że szybko będę mógł „zaliczyć” te produkcję. No dobrze, Aion miał obsuwę półdniową, tutaj pół dnia czekałem na upragnione konto – jakoś będzie.

Brick-Force

Wchodzę do gry, szybko się loguję i moim oczom ukazuje się „piękny” interfejs postaci. Nie miałem właściwie możliwości nazwania mojego bohatera (zrobiło się to automatycznie, taki jaki miałem ustawiony login), ani wyboru jakiegokolwiek skinu. Czym to poskutkowało? Przy właściwej rozgrywce biegają dookoła… praktycznie same klony. Co prawda można kupić w sklepie jakieś bajery, ale o tym powiem później. Oczywiście duże wrażenie zrobiła oprawa audio-wizualna, która może nie wygląda najlepiej i mocno nawiązuje do Minecrafta, a z drugiej strony zajeżdża mocno old-school’em i w moim przypadku, podoba mi się. Byłem troszeczkę zawiedzony, bo myślałem, że dostaniemy jakąś możliwość wglądu w wygląd naszego herosa, jednak chyba nie będzie nam to dane nawet w oficjalnej wersji, bo sama CB prezentuje się bardzo grywalnie.

Brick-Force

Jako ciekawostkę mogę dodać, że znajduje się tam masa Polaków, a także polskich serwerów, co wywołało u mnie spory banan na twarzy. W końcu, gdzie lepiej się gra, jak nie ze swoimi? Od razu powiem, że nie spotkałem tutaj żadnego hejtu, flejmu. Wszyscy naprawdę czerpali fun z rozgrywki i wzajemne pogawędki na czacie tylko umilały oczekiwanie na respawn (które swoją drogą i tak są króciutkie). Gdy pierwszy raz wszedłem na jakiś serwer – w ogóle nie patrząc co to jest… byłem troszeczkę zmieszany. Nie miałem pojęcia do kogo strzelać, bo wszyscy wyglądają tak samo. Wybiegłem ledwo za róg i już zostałem zabity, od tak. Kompletnie nie ogarniałem tego harmideru, jednak po pewnym czasie zaczęło mi wychodzić. Jednak postaram się opisać poszczególne mechanizmy po kolei.

Brick-Force

Graficzka, muzyczka, szczelanko!
Oprawa audiowizualna to jedna, wielka zagwozdka. Dlaczego? Na pierwszy rzut oka mamy tutaj po prostu skopiowane klocki z Minecraft’a. Ale uwaga! One wyglądają nawet gorzej jak w Minecraft’cie. Twórcy niepotrzebnie bawili się w przerabianie tekstur, które finalnie bardzo odstają od MC. Wiem, że wciąż porównuję ten tytuł do tamtej produkcji, lecz to najlepszy punkt odniesienia. Wszystkie postacie wyglądają tak samo, nie mamy wpływu na jego twarz, czy animacje. Możemy ewentualnie kupić jakiś ekwipunek, który automatycznie pojawia się na nas i faktycznie, wyróżniamy się może przez dwa mecze, a później wszyscy mają dookoła to samo. Liczę, że autorzy dodadzą więcej itemków, a także pozwolą bardziej wpłynąć na naszą postać. Jeżeli chodzi o muzykę, to tutaj też nie mamy wybitności. Wszystko sprowadza się do odgłosów broni (które są ok), a także postaci, które… po prostu rozbrajają. Gdy przyszedł do mnie znajomy zapytał mnie się, czy to nie jest jakaś produkcja anime, czy tego typu casual. Gdy zobaczył, że to Brick Force – strzelił facepalm’a. Ja mogę zrobić to samo, bo uwierzcie, że jest to żałosne. Troszeczkę skojarzyło mi się z Wormsami, ale tam akurat to pasowało, a tutaj jest okropne.

Brick-Force

Pomówmy o samym gameplay’u, który przecież powinien być najbardziej interesujący! Do wyboru mamy kilka trybów gry, bardzo standardowych. CPF, TDM, DM i tak dalej, a także jeden nowy, który służy do budowania map ze znajomymi. Nie bójcie się, że ktoś wpadnie na serwer i rozwali Wam całą pracę – założyciel nadaje prawa do budowania, tak jak w MC. Tryby są standardowe i mało w tym innowacji, tym bardziej, że mapki są dosyć małe, ciężko czerpać największy fun z tej gry. Mamy kilkadziesiąt broni do wyboru, a chyba najlepsze są snajperki, więc nie zdziwcie się, jak na sporych mapach będziecie od razu leżeć. Sam korzystałem przez większość czasu z tej broni, bo przynosiła po prostu najwięcej efektów.

Brick-Force

Samo strzelanie to nic nowego, celownik nie lata za bardzo na boki, jest dobrze skalibrowany, nie mamy problemów ze strzelaniem. Większość rozgrywki jest bardzo dynamiczna, rzecz jasna ze względu na małą powierzchnię map, jednak nie zawsze się one sprawdzają. Generalnie można pobawić się sporo w tej produkcji, jednak nie widzę tutaj nic ciekawego na dłuższą metę. Przypuszczam, że cały szał na Brick Force minie po miesiącu, góra dwóch.
 

Brick-Force

Tworzymy mapki!
Jednym z najciekawszych elementów Brick-Force, to właśnie tryb tworzenia własnych map, które później możemy używać w rozgrywkach. Wcześniej grałem troszeczkę w Minecrafta, więc niezbyt powalił mnie on na kolana. Można by rzecz, że jest to kalka w kalkę ten sam tytuł wcześniej wymieniony. Oczywiście chodzi mi o samą mechanikę, chociaż graficznie przecież też nawiązuje do tego bardzo mocno. Ogromnych map nie zrobimy, bo wymiary mamy podane przy zakładaniu swojego serwera. Możemy zdecydować – 50x50, albo 100x100 i koniec. Do tego wybieramy jak wyglądać ma nasze podłoże, a także niebo. Potem możemy przystąpić do działania. Ja pobawiłem się w to dosłownie chwilę, no bo po co więcej, skoro mam to samo, a nawet lepsze w Minecrafcie? Nie wyszły mi cudowne rzeczy, ale edytor jest po prostu… dobry. Nie zawiera dziwnych tekstur, raczej takie standardowe klocuszki i drabiny, które możemy odpowiednio wykorzystywać. Zaglądałem trochę na inne serwery i muszę powiedzieć, że niektóre osoby tworzą naprawdę intrygujące rzeczy. Największym dla mnie zdziwieniem była jednak mapa… de_dust2. Bez żadnych ubytków – po prostu przeniesiono tą popularną mapkę do Brick-Force. W trakcie rozgrywki zdałem sobie jednak sprawę, że… wolę odpalić CS’a.

Brick-Force

Skoro jesteśmy przy mapkach, to może nieco na ich temat? Większość map jest bardzo małych i snajperzy odgrywają… znaczy, odgrywają. Mają po prostu utrudnione zadanie, bo mało jest miejscówek, albo map, w których naprawdę mogą się wykazać. Wszystko jest bardzo dynamiczne i nie zdziwcie się, jak zespawnujecie się, wyjdziecie za róg i będziecie leżeć. Wrogowie latają po nieswoich spawnach i mimo krótkiej bariery, którą mamy na sobie (aby zapobiec spawn kill’owi), niewiele ona robi. Maksymalnie może zagrać szesnastu graczy i… te mapy są nawet na tyle osób za małe. Chętnie odwzorowałbym planszę z Battlefield’a 3 i zrobił jeden, wielki serwer na 100 osób? Zabawa byłaby przednia i w sumie żałuję, że autorzy nie pokusili się o taki ruch. Jeżeli chodzi o sam level design – większość map jest po prostu zerżnięta z innych produkcji, nie tylko Counter-Strike’a. Są także autorskie, lecz są one po pierwsze za małe, a po drugie strasznie źle zrobione. Chodzi o samo rozmieszczenie poszczególnych klocków, po prostu w większości przypadków nie sprawdza się to. Zacząłem się zastanawiać, te plansze budowali dorośli ludzie, czy dzieciaki bawiące się klockami LEGO? Uwierzcie, że te wszystkie mapy wołają o pomstę do nieba, ale pozostaje nutka nadziei, że gracze dzięki narzędziu, które otrzymali stworzą jakieś cuda.

Brick-Force

Wracając do swoich dzieł – możemy zapisywać je w dowolnym momencie, a potem wczytywać i dokańczać. Bardzo się cieszę, że developerzy dali nam taką możliwość, bo bez tego budowanie byłoby niezłą katorgą. Do tego możemy zarejestrować swoją mapę, aby była oddana w ręce innych graczy, po prostu będzie można ją wybierać przy rozgrywkach. Twórcy apelują jednak, aby wszystko sprawdzić zanim to zrobimy, bo później nie ma już odwrotu, aby ją jakkolwiek skorygować. Trzeba to po prostu robić po długim namyśle. Zamykając ten rozdział – studio oferowało graczom drobne narzędzie, które wymaga i tak bardzo wiele wkładu, aby zaczęło działać tak jak w Minecraftcie.

Brick-Force

Reasumując!
Brick-Force to dosyć innowacyjny MMOFPS, jednak bazujący na starych rozwiązaniach i praktycznie nie wnoszący nic nowego do gatunku. Prezentuje się o tyle ciekawie ze względu na swoją oprawę audiowizualną, ale ona także nie jest wcale taka „kolorowa”, jakby to się wydawało. Jeżeli nie macie w co grać, to rzecz jasna – spróbujcie, jednak liczcie się z tym, że długo nie wytrzymacie przy tej produkcji. Całe szczęście, że jeszcze nie ma tam oszustów, w końcu mamy closed betę, ale różne rzeczy się zdarzały. Tak, czy owak – zachęcam do sprawdzenia swoich sił w Brick Force.

Wydawca: Exe Games
Gatunek: Fantasy
Kategorie wiekowe:
Odnośniki:
Oficjalna Strona: http://www.brick-force.com
Polska Strona: http://www.brickforce.net.pl/
OS: Windows, Mac, Linux
Wymagania:
DirectX 10.0
Procesor: 2,8 GHz
Pamięć RAM: 4 GB
Karta Graficzna: 512 MB
Dysk Twardy 40 GB
Inne: Mysz, Klawiatura, Głośniki
Plusy: +
+
+
Minusy: -
-
-
Rozmiar Pliku Instalacyjnego: Brak Danych
Szybkie Linki:

Autor: | Data: 14/03/2012 20:51

Oceń grę:




Komentarze
turysta dnia marzec 15 2012 09:04:25
Lol ile ta gra waży 40 GB xD
L3WY dnia marzec 19 2012 13:31:41
nie ona ma 32mbevil
MC_Tampon dnia marzec 29 2012 15:39:04
narazie dokladnych wymaganie nie ma do tej gry
miki2000 dnia kwiecień 06 2012 09:00:07
Polecam grę,miła atmosfera i dosyć dużo Polaków razz
MadziaDzielna dnia maj 02 2012 08:56:01
40gb ******alo ich ?
mefik852 dnia czerwiec 10 2012 14:48:39
Czy mógłby mi ktoś pomóc ponieważ chciałbym pograć w tą grę a nie mam klucza ??
luigion dnia październik 22 2012 03:08:24
Kolejna gra z serii Pay2Win. Ostatnio producenci wpadli na pomysł, żeby jeszcze zmniejszyć ilość zdobywanej kasy do takiego minimum, żeby utrzymać to co sobie człowiek uciułał. Czyli nowy gracz bez Tokenów (za prawdziwą kasę) nie jest w stanie nic osiągnąć. Szkoda czasu na granie. Na prawdę
Assuna dnia grudzień 24 2012 00:00:15
Fajne ale wolno leci exp happy
ProLaGGer dnia maj 06 2013 18:13:13
Jest to klon minecrafta tylko że to nawalanka.Powiem plusy i minusy tej gry:
+fajnie wyglądają bronie
+super atmosfera
+duża ilość broni
+można budować wink
-bez płacenia minipłatnościami jesteśmy zerem
-grafika
-brak takowego celownika

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Logowanie
 Nazwa Użytkownika

 Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?

Statystyki:
statystyka
TOP50 Gier MMORPG