Wells fargo online podnikání http://lekarnuonline.com/ formulář souhlasu rodičů lékařské

Reklama:

GRY MMO 3D
GRY MMO 2D
GRY MMOFPS
GRY SPORT MMO
RACING MMO
Użytkowników Online
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 58,379
Najnowszy Użytkownik: ~Aileenbxr
Ostatnie Artykuły
Naviage
Shadowland Online
TransForce
LaYa Online
Krew Bogów


Tak zwana innowacyjność w grach MMO

Tak zwana innowacyjność w grach MMO

Przeglądając strony dotyczące MMO, ciągle widzę newsy typu: gra xyz wprowadza nowatorskie rozwiązanie do gatunku gier massive multiplayer. Z reguły jest to jakiś nowy koreański/chiński MMO, który próbuje się wybić ponad konkurencję tym że ma coś czego inni nie mają i na tym poprzestaje. Perspektywa zrobienia czegoś, czego zrobić nie można w ulubionej grze przyciąga to zwykle sporo graczy pragnących oderwać się na chwile od ciągłych raidów i farmienia epickich itemków, ale po chwili przychodzi rozczarowanie typu: fajnie, że mogę latać, ale co z tego, przecież to jest kolejny azjatycki grind MMO, w którym całą grę trzeba robić jedyną i słuszną czynność (zgadnijcie jaką?), po czym gracz szybko wraca do starej gry, lub szuka kolejnej z nadzieją że tym razem się tak nie rozczaruje.

Myślę że minecraft mógłby być dobrym przykładem oryginalnej i niezwykle udanej próby stworzenia czegoś czego jeszcze nie było. Jeśli ktoś uważa, że minecraft nie jest MMO (czemu nie skoro Diablo też często jest tak nazywane) to myślę, że EVE Online jest faworytem w dziedzinie innowacyjności w gronie gier massive multiplayer online. Przytłaczająca większość gier zmusza do żmudnego grindowania/questowania, "żeby wbić kolejny level i mieć super gear", w EVE stwarza wiele możliwości do zarabiania, nie zmuszając gracza do ciągłego farmienia kasy na NPC. Dodatkowych plusem dla gry jest jej ciągły rozwój, ponieważ autorzy nie spoczęli na laurach, a dalej ulepszają grę dodając nowe elementy, czego przykładem może być dodatek Incarna, który pozwolił na wyjście ze swojego statku i zobaczenie postaci na własne oczy oraz dodał kwatery kapitańskie. Zasadniczo nie trzeba mieć nawet jakichkolwiek umiejętności ofensywnych żeby się wzbogacać, ponieważ zorganizowane Górnictwo/przemysł/badania, pozwalają na pozyskiwanie dużych ilości pieniędzy bez strzelania do kogokolwiek, no i gracz nie jest skazany na klasę, przykładowo: kapitan Caldari większość czasu poświęcając na naukę umiejętności związanych z statkami jego rasy, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby zaczął się uczyć pilotować statki swoich zaciętych wrogów - Gallente. Kolejnym przykładem innowacyjności w EVE jest nauka skilli. Gracz ustawia tylko umiejętności, jakich się chce uczyć, a postać zdobywa SP bez potrzeby ciągłego zabijania milionów NPCów. Jeszcze nie spotkałem się z takim systemem zdobywania umiejętności w jakiejkolwiek nie tekstowej grze MMO, i bardzo przypadła mi ona do gustu, ponieważ nie faworyzuje ona graczy grających bez przerwy. Od razu przepraszam za takie skupienie się na jednej grze, ale chciałem opisać czym według mnie jest gra innowacyjna.

Niestety dosyć trudno znaleźć inne gry, które byłyby w jakiś szczególny sposób oryginalne. Można wymieniać takie tytuły jak Warhammer Online (pierwsze prawdziwe RvR, otwarte public questy), Mortal Online (za system walki z 1 osoby), czy TERA, gdzie będziemy mieli możliwość gry bardziej zręcznościowej niż: target>1>4>2>7>1... ale mimo to trudno mi znaleźć grę, która naprawdę przykułaby mnie do komputera na dłużej niż godzina, góra dwie, zasadniczo grając w WoW-a zobaczyłeś większość opcji, które ma do zaoferowania konkurencja, a grając inne gry, gracz właściwie wybiera między jedną a drugą „fają możliwością, której nie ma w WoWie”.

Ciekaw jestem, kiedy ktoś odważy się na taki krok jak Blizzard z WoWem, firma, która będzie w stanie skompilować najlepsze pomysły konkurencji, dodać kilka swoich i mieć wolne do końca życia... Ale zaraz, co to za innowacyjność, jeśli ktoś po prostu powrzuca do jednego worka kilkadziesiąt starych pomysłów zmieni parę rzeczy i będzie na tym zarabiał sporo kasy?

A co zrobił Blizzard? WoW to przecież nic innego jak połączenie pomysłów konkurencji (party system, z The Shadow of Yserbius, crafting, gildie, rynek graczy, otwarty świat, nieograniczone PvP z ultimy, ilość ras i klas na poziomie Everquesta, itd...) które było na swój sposób oryginalne, nie dzięki kopiowanki gry konkurencji z dodatkiem np. raidów, ale umiejętnego połączenia innych pomysłów, z dodaniem własnych, i osadzenia ich w świecie bogatym w tło fabularne, dzięki któremu znajdą tam dla siebie miejsce gracze RP preferujący inny typ rozrywki niż: idź zabijaj koboldy, przynieś mi 10 ich świeczek i dostaniesz sztukę srebra. Więc nie jest to niemożliwe, a wręcz przeciwnie, całkiem wykonalne, szkoda tylko że komercja i pęd za terminami, oraz częste ograniczenie kreatywności twórców przez korporacje pragnące tylko zysku znacznie zmniejsza szanse na powstanie gry, która będzie innowacyjna i zdoła oderwać starych wyjadaczy od WoWa, nie wychodząc jednocześnie z pod ręki programistów Blizzarda.

Autor: | Data: 04/09/2011 19:49

Oceń grę:




Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Logowanie
 Nazwa Użytkownika

 Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?

Statystyki:
statystyka
TOP50 Gier MMORPG